| ZAPROPONUJ NOWY TEMAT DYSKUSJI Po pierwsze -
dostęp do informacji! Od stycznia 2002 roku każdy obywatel może żądać
odpowiedzi na pytania dotyczące działalności urzędów administracji publicznej. Urząd
może informacji nie ujawnić tylko wtedy, gdy narusza ona jakąś określoną w prawie
tajemnicę. Nowa ustawa, o dostępie do informacji publicznej, daje obywatelom prawo do
pytania o wiele rzeczy, np. o to, kto wygrał przetarg i za ile, wysokość umownych
zobowiązań między gminą a wykonawcą usługi. Urzędnik nie może zataić informacji i
zlekceważyć obywatela samym tylko komunikatem, że jest to tajemnica czy informacja
poufna. Musi to udowodnić, czyli podać podstawę prawną, na jaką się powołuje.
Jawność wszelkich działań administracji i swobodny przepływ informacji, to pierwszy,
podstawowy warunek prawidłowego funkcjonowania instytucji samorządowych i nie tylko. Czy
korzystacie Państwo z nowych możliwości? A może chcielibyście za naszym
pośrednictwem Urząd o coś spytać? Naszym zdaniem w interesie społecznym leży jak
najszersza informacja np. o gospodarczych zamierzeniach gminy, tak aby np. oferty
sprzedaży mienia komunalnego nie zalegały w biurkach urzędników, czekając na kolejne
przetargi i ciągłe obniżanie wartości, a w końcu sprzedaż za przysłowiową
złotówkę - i wszystko zgodnie z prawem!
Tak pisaliśmy przed
wyborami w 2002 roku! Od tego czasu okazało się, że prawo swoje, a praktyka władzy
swoje - Urząd Gminy w Trzebnicy może nie tylko się uchylić od odpowiedzi, ale i
udzielić jej w sobie wygodnym trybie i terminie (ustawowo odmowa udzielenia informacji ma
się odbywac w trybie decyzji, w ciągu 14 dni). Cóż ustawa ma jeszcze kilka ciekawych
fragmentów do których na pewno wrócimy i nie z przekory ale z przekonania, że
"pańskie oko konia tuczy"!!
Dla dociekliwych: pełny
tekst: Ustawa o dostępie do informacji
publicznych
|